Na wygnaniuGalerie







Południe Europy to nie było dla mnie wymarzone miejsce na spędzenie upalnego miesiąca w środku lata...
No, chyba że służbowo;) Wtedy czas, jaki poza pracą pozostawał mi do dyspozycji zniechęcał do marudzenia i motywował do eksploracji okolic. Zarówno z samolotu, jak i naziemnych środków transportu wydawało się, że w okolicy Bari nie ma nic oprócz upraw oliwek i winogron, no i oczywiście gorącego i słonego jak zupa Adriatyku...:>
Jednakże nie trzeba było bardzo daleko jeździć, by np. znaleźć się na półwyspie Gargano, gdzie występowały już całkiem inne krajobrazy, a nawet prawdziwy las!:) Teraz już pozostaje sobie wyobrazić jak pięknie może tam być w marcu i kwietniu, gdy łąki obsypane są tymi wszystkimi gatunkami storczyków...
Może uda mi się tam wtedy pojechać?

A tu strona prezentująca te śliczności: www.orchideedelgargano.it







   Na wygnaniuGalerie