Na wygnaniuGalerie







Dwa i pół tygodnia to z pewnością za krótko, by poznać Północną Skandynawię. Ale wystarczająco długo, by się nią zachwycić. Przymrozki w środku lata, półdzikie stada reniferów, prawie zupełnie niepłochliwe pardwy, wydrzyki, płatkonogi i nurniki, przesympatyczne maskonury, pozwalające się prawie dotknąć i wojownicze rybitwy dziobiące z zapamiętaniem po głowach... No i marzenie fotografa - wschód słońca trwający dwie godziny;)







   Na wygnaniuGalerie