Na wygnaniuGalerie







Na przełomie sierpnia i września spędziłem ponad trzy tygodnie w nieustającej podróży po Argentynie. Co się udało zobaczyć?
Wodospady Iguacu, pancerniki, mary, pingwiny, wieloryby, Park Narodowy Los Glaciares... Udało nam się też doświadczyć patagońskiej zimy...
Chyba nie potrafię wskazać tego jednego, najbardziej zachwycającego miejsca. Wszystko było nowe i wspaniałe. W moim odczuciu największy niedosyt spośród odwiedzonych miejsc, pozostawiła Ziemia Ognista: niebo prawie zawsze zasnute chmurami, huraganowe wiatry, surowy ale zaskakująco bogaty świat roślinności, która potrafi przetrwać w tych ekstremalnych warunkach... Tam przede wszystkim chciałbym wrócić...

Oficjalna strona naszej wyprawy do Argentyny: http://campeones.pl







   Na wygnaniuGalerie